Aquaplaning. Co to jest? Definicja. Jak zapobiec aquaplaningowi?

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Głosów: 5, Średnia: 5,00 na 5)
Loading...

aquaplaning-lead

Słowo „aquaplaning” pojawia się w wielu recenzjach opon i komentarzach użytkowników forów motoryzacyjnych. Wszyscy kierowcy wiedzą, że aquaplaning to coś negatywnego, czego należy za wszelką cenę unikać – nie każdy jednak dokładnie wie, co kryje się pod tą nieco enigmatyczną nazwą. Czym zatem jest w istocie zjawisko aquaplaningu i co warto o nim wiedzieć? Zaczniemy od definicji aquaplaningu.

 

Aquaplaning – co to jest?

Aquaplaning (hydroplaning; akwaplanacja) to mówiąc najprościej utrata przyczepności na mokrej nawierzchni. Jest to bardzo niebezpieczne zjawisko, gdyż pozbawione bezpośredniego kontaktu z nawierzchnią koła sprawiają, że auto nie reaguje na manewry układu kierowniczego, hamulców i pedału gazu.

Jak łatwo się domyślić efektem jest utrata panowania nad samochodem, co skończyć się może obróceniem auta na szosie lub wypadnięciem z trasy. Jest to więc bardzo niebezpieczna sytuacja – warto wiedzieć wiec jakie są przyczyny powstawania zjawiska aquaplningu i przyswoić zasady pozwalające go unikać.

 

Co to jest aquaplaning?
Co to jest aquaplaning? Definicja. fot. Auto Buzz

 

Jakie są przyczyny zjawiska akwaplanacji?

Dobra przyczepność w czasie jazdy zależna jest w głównej mierze od zachowania kontaktu bieżnika opony z nawierzchnią drogi. Do utraty przyczepności dojść może w sytuacji, gdy bieżnik nie jest w stanie odprowadzić szybko wody spod czoła opony. Może do tego dojść np. w sytuacji gdy pojazd porusza się w bardzo ulewnym deszczu i na drodze zbiera się duża warstwa wody. Jeżeli ciecz nie jest skutecznie odprowadzana, opona „pcha” ją przed sobą powodując powstanie klina wodnego.

Dlaczego jednak zwykła woda może doprowadzić do tak niebezpiecznego zjawiska jakim jest aquaplaning? Niestety fizyki nie da się oszukać. Nacisk ogumienia na tworzący się klin wodny powoduje podnoszenie się ciśnienia hydrodynamicznego płynu. Gdy osiągnie ono odpowiednią wartość, opona nie jest w stanie odepchnąć wody. Ta dostaje się pod powierzchnię styku bieżnika z nawierzchnią, powodując zerwanie przyczepności.

Opona zaczyna „unosić się” na warstwie cieczy, tracąc kontakt z drogą, co bezpośrednio kończy się utratą panowania nad autem. Kierowca traci możliwość efektywnego sterowania pojazdem i korekty toru jazdy. Nietrudno domyślić się, jakie skutki może pociągnąć za sobą taka sytuacja – w najczarniejszym scenariuszu może dojść nawet do kolizji z innym pojazdem lub zakończenia podróży na przydrożnym drzewie lub w rowie.

 

predkosc-vs-aquaplaning
Wpływ prędkości na aquaplaning, fot. Uniroyal

 

Jest kilka czynników, które mogą przyczynić się do wystąpienia zjawiska aquaplaningu. Utracie przyczepności na mokrej drodze mogą sprzyjać:

  • Zbyt duża prędkość – niedostosowanie szybkości jazdy do warunków na drodze to jeden z najważniejszych powodów poślizgów w czasie jazdy.
  • Rodzaj opon – rozmiar ogumienia i typ bieżnika mogą zmniejszać lub zwiększać ryzyko akwaplanacji.
  • Stan opon – zużyty bieżnik ma mniejszą głębokość, zmniejszając powierzchnię rowków odprowadzających wodę.
  • Nieprawidłowe ciśnienie w oponach – niedostatecznie lub zbyt mocno napompowane koła również mogą mieć znaczenie w trakcie jazdy po mokrej nawierzchni.
  • Głębokość i skład wody – im większa tafla wody na drodze, tym większe niebezpieczeństwo wystąpienie hydroplaningu. Ryzyko zwiększyć mogą rozlane smary, rozpuszczone zanieczyszczenia i sól drogowa. Znaczenie ma także temperatura powietrza.
  • Ciężar samochodu – lżejsze auta są bardziej narażone na poślizg na mokrej drodze.
  • Stan i rodzaj nawierzchni – zużyty asfalt, poprzeczne koleiny czy niecki, w których zbiera się woda mogą zwiększać ryzyko wpadnięcia w poślizg.

 

Rodzaj opon a aquaplaning

jazda-w-deszczu

Kierowcy nie mają wpływu na pogodę i stan nawierzchni, po której porusza się samochód – mogą jednak decydować o zamontowanym w aucie ogumieniu. Dlatego też warto zadać sobie pytanie, jakie opony wybierać, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia zjawiska aquaplaningu.

Kształt, rodzaj bieżnika i kształt opony mogą znacząco wpływać na podniesienie lub zmniejszenie ryzyka wystąpienia zjawiska akwaplanacji. Dlatego też tak ważny jest proces optymalizacji konstrukcji ogumienia. W nowoczesnych działach badawczych wielkich firm nieustannie pracuje się nad poprawieniem parametrów związanych m.in. ze skutecznym odprowadzeniem wody, co jest kluczowe dla przyczepności na mokrej nawierzchni.

Bardzo często chodzi o pozornie kosmetyczne detale – np. kształt rozejścia się kanałów obwodowych i kątowych. Zmiana o ułamek kąta może w tym wypadku doprowadzić do powstawania zawirowań cieczy, które uniemożliwią efektywne przepływanie wody. To jeden z wielu powodów, dla których należy doceniać pracę zatrudnionych przy projektowaniu opon specjalistów.

 

 

Ważny jest tu zarówno kształt konstrukcji, wysokość i szerokość rowków bieżnika, typ rzeźby i szerokość opony. Warto pamiętać, że cechy opony, które zapewniają dobrą przyczepność na suchej nawierzchni, mogą stać się wadami w czasie jazdy na mokrym asfalcie. I tak np. szeroka opona w słoneczny dzień zapewnia dużą powierzchnię styku z drogą. W czasie ulewnego dnia duża szerokość to problem, bo czoło opony działa jak pług pchając większe ilości wody, co ułatwia tworzenie się klina wodnego i podnoszenie ciśnienia hydrodynamicznego cieczy.

Dlatego też szukając modelu minimalizującego ryzyko akwaplanacji warto wybrać ogumienie o zaokrąglonych brzegach, co utrudnia gromadzenie się wody przed czołem opony. Specjaliści polecają też korzystać z modeli wyposażonych w bieżniki kierunkowe o rzeźbie w formie litery „V”.

Przy montażu takich opon pamiętać należy jednak o prawidłowym kierunku montażu (na ściance opony będzie znajdować się strzałka pokazująca, w którą stronę powinna toczyć się opona po zamontowaniu). W takich oponach rowki przepychają efektywnie wodę na boki, dzięki czemu rozpraszają klin wodny i nie dopuszczają do przekroczenia krytycznej wartości ciśnienia hydrodynamicznego płynu pod kołem.

 

Aquaplaning. Wpływ głębokości bieżnika na powierzchnię styku opony z drogą
Aquaplaning. Wpływ głębokości bieżnika na powierzchnię styku opony z drogą

 

Co robić gdy wpadniemy w poślizg?

O tym, że opony straciły przyczepność na mokrej nawierzchni świadczy zwykle zarzucanie tyłem auta i nagłe zmniejszenie oporów na kole kierownicy. Najważniejsze w takiej sytuacji jest zachowanie spokoju i nie wpadanie w panikę. Największymi wrogami w sytuacji utraty przyczepności są dezorientacja i gwałtowne reakcje.

Jeżeli kierowca wyczuje zerwanie przyczepności powinien ograniczyć do minimum ruchy kołem kierownicy i nie hamować gwałtownie. W odzyskaniu kontaktu opony z nawierzchnią pomoże zdjęcie nogi z gazu – auto powinno zwolnić spokojnie, co spowoduje, że ciśnienie hydrodynamiczne wody pod kołem zmaleje i opona przestanie unosić się na poduszce z cieczy. Może zdarzyć się jednak, że hamowanie będzie konieczne – jeżeli auto pozbawione jest systemu ABS zaleca się wytracać prędkość pulsacyjnie.

Absolutnie nie należy w takiej sytuacji zwiększać prędkości. Należy pamiętać, że statystyki jasno pokazują, że w większości przypadków wypadniecie z drogi czy kolizja nie były wynikiem samego poślizgu, ale gwałtownej reakcji kierowcy i paniki, które nie pozwoliły wyjść z tej sytuacji bez szkód.

 

Zapobieganie aquplaningowi

aquaplaning-podczas-deszczu

Zerwanie przyczepności na mokrej drodze może mieć przykre konsekwencje i warto za wszelką cenę nie dopuszczać do takich sytuacji. Oczywiście nie na wszystkie czynniki mamy wpływ, ale pamiętając o kilku zasadach jesteśmy w stanie bardzo mocno zminimalizować ryzyko wystąpienia aquaplaningu.

 

Do najważniejszych należą:

  • Korzystanie z dobrej jakości opon o konstrukcji pozwalającej efektywnie odprowadzać wodę.
  • Dbałość o stan techniczny ogumienia – nawet najdroższe opony nie zapewnią bezpieczeństwa, jeśli są „łyse”.
  • Dostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych i stanu nawierzchni.
  • Dbałość o stan techniczny auta – głównie elementów zawieszenia i układu kierowniczego.

Warto także znaleźć miejsce, w którym organizowane są szkolenia bezpiecznej jazdy. Niektóre szkoły jazdy posiadają tory pozwalające symulować poślizg, dzięki czemu kierowca w kontrolowanych warunkach może nauczyć się prawidłowej reakcji w sytuacji zerwania przyczepności. To zaś może pomóc uniknąć stresu, kosztownych napraw lub poważnej kolizji na drodze.

 

Zobacz również inne nasze poradniki:


1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *